Miejsce, gdzie czuć ducha historii

Miejsce, gdzie czuć ducha historii

To miejsce, które oferuje unikatowe połączenie kilkusetletniego dziedzictwa z nowoczesnym wymiarem gościnności. O znaczeniu wysokiej jakości usług w hotelarstwie, ofercie eventowej, a także o tradycjach winiarskich rozmawiamy z Tomaszem Barańskim, właścicielem i dyrektorem generalnym Hotelu Pałac Mała Wieś i Winnicy Pałac Mała Wieś w Małej Wsi.

Czy Pana podejście do hotelarstwa zmieniło się na przestrzeni ostatnich lat?

Moje podejście do hotelarstwa się nie zmieniło, jeśli chodzi o to, co rozumiem jako dobrze wykonywane usługi oraz koncept biznesowy. Cele wciąż są takie same. Po pierwsze to maksymalne zadowolenie gości z jakości realizowanych usług, a po drugie - tworzenie wspomnień, budowanie przywiązania do naszego miejsca, a także osiąganie założonych celów biznesowych.

Zmieniły się natomiast okoliczności rynkowe. Z jednej strony są dobre symptomy jak zwiększający się popyt na usługi hotelarskie i gastronomiczne w Polsce oraz coraz wyższe oczekiwania gości, a z drugiej strony są czynniki problematyczne, takie jak zmiana podejścia do rezerwacji - coraz więcej gości dokonuje rezerwacji na ostatnią chwilę - oraz niepewność towarzysząca prowadzeniu biznesu.

Jakie zmiany dostrzega Pan w oczekiwaniach gości?

Oczekiwania cały czas rosną. Goście nie akceptują żadnych niedociągnięć. Wynika to między innymi z faktu, że coraz więcej podróżują. Nie bez znaczenia są także ceny usług w Polsce, które w ostatnim czasie wzrosły. Goście oczekują jakości, za którą będą w stanie tyle zapłacić.

Pałac Mała Wieś został uznany za najlepszy hotel w Polsce w 2025 roku w konkursie Poland 100 Best Hotels Awards. Jakie są jego największe zalety?

Zalety Pałacu Mała Wieś to oczywiście miejsce i historia, które są jedyne w swoim rodzaju. Obiekt posiada ponad trzydzieści hektarów zabytkowej przestrzeni łącznie z odrestaurowanym pałacem i historycznymi zabudowaniami. To miejsce, gdzie czuć ducha historii.

Uważam, że wielkimi zaletami hotelu są również doskonała infrastruktura hotelowa i gastronomiczna, w tym program towarzyszący, czyli nowoczesne spa i urokliwe ogrody, oraz bardzo dobra lokalizacja. Obiekt znajduje się tylko czterdzieści pięć minut od Warszawy.

Historia pałacu zaczęła się XVIII wieku. Jaka jest geneza jego przejęcia?

Moja rodzina pochodzi z tych okolic. W 2008 roku, kiedy pałac został zwrócony przedwojennym właścicielom, okazało się, że jest poszukiwany inwestor. Moi rodzice postanowili nabyć pałac z myślą o rewitalizacji oraz otwarciu hotelu, restauracji i sali bankietowej.

Jakie elementy doświadczenia gościa w hotelu uważa Pan za kluczowe?

Gość potrzebuje przede wszystkim poczucia prywatności. Nasz obiekt idealnie wpisuje się w tę potrzebę. Dzięki skali i rozmiarowi hotelu można poczuć się naprawdę kameralnie.

Kluczowe jest także zaangażowana i pomocna obsługa, która umili pobyt.

Jak buduje Pan zaangażowanie zespołu jako dyrektor generalny hotelu?

Aby stworzyć zgrany zespół, liczy się przede wszystkim wsparcie i świadomość, że usługa będzie tak dobra jak osoby, które za nią odpowiadają.

Pozostawiam pracownikom dużą autonomię, oczekując wysokiej jakości i kreatywności w realizacji projektów. Zależy mi na tym, aby pracownicy nie tylko się z nimi utożsamiali, ale i czuli się odpowiedzialni za efekty, które osiągamy. Działamy wspólnie na rzecz całej organizacji.

Dawniej dużo inwestowaliśmy w szkolenia zewnętrze związane z podnoszeniem kwalifikacji, natomiast zauważyłem, że to nie przekłada się na umiejętności wykorzystywane w praktyce. Teraz bardzo duży nacisk kładziemy szczególnie na szkolenia wewnętrzne, stawiając na jak największą powtarzalność standardów i procedur.

Czy takie podejście sprawdza się w przygotowaniu oferty eventowej hotelu, także w kontekście sezonu weselnego?

Jak najbardziej. Pracownik, który jest dobrze przeszkolony i jednocześnie ma swobodę w działaniu, osiąga lepsze wyniki.

Naszą specjalnością są usługi weselne. Uważam, że Pałac Mała Wieś jest najlepszym miejscem w Polsce na organizację przyjęć weselnych i ślubów plenerowych. Potwierdzają to liczby, w tym ponad sto pięćdziesiąt zorganizowanych wesel. Liczba chętnych jest bardzo duża, rocznie to blisko dwa i pół tysiące zapytań. Biorąc pod uwagę to, że teraz w Polsce co roku odbywa się około stu pięćdziesięciu tysięcy ślubów, to można powiedzieć, że znaczny odsetek wszystkich par jest zainteresowany organizacją wesela właśnie w Pałacu Mała Wieś.

Dlaczego Pałac Mała Wieś to najlepsze miejsce na wesele?

Przede wszystkim jest to związane z jakością usług i zaangażowanym zespołem, który dba o jak najwyższe standardy i detale. Piękno tego miejsca również służy celebrowaniu chwil, które chce się wspominać przez całe życie.

Jak narodził się pomysł założenia winnicy Pałac Mała Wieś?

Moja rodzina od pokoleń jest związana z rolnictwem i sadownictwem, dzięki temu mieliśmy zaplecze, aby cztery lata temu założyć winnicę. Oczywiście wiąże się to  bezpośrednio z działalnością hotelu. Gdyby nie Pałac Mała Wieś, pewnie byśmy się na to nie zdecydowali, bo nie jest tak prosto produkować i sprzedawać wino w naszym kraju. Mimo to podjęliśmy ryzyko.

Dążymy do tego, aby stać się najlepszym miejscem winiarskim w Polsce.

Coraz popularniejszą formą zwiedzania jest enoturystyka. Jak założenie winnicy wpływa na prowadzenie hotelu?

To segment turystyki, który się rozwija, co widać także w Pałacu Mała Wieś. Winnica stała się dodatkowym magnesem przyciągającym gości.

Od zeszłego roku prowadzimy dystrybucję naszego wina, dlatego każda restauracja w Polsce może mieć w ofercie butelki z naszej winnicy. Obecnie planujemy dalszy rozwój oferty wydarzeń w winnicy, aby jeszcze bardziej promować kulturę winiarską.

W jaki sposób zaczęła się Pana przygoda z winiarstwem?

W zasadzie wszystko zaczęło się od rozpoczęcia działalności restauracji. Ukończyłem międzynarodowe kursy WSET (Wine & Spirit Education Trust) oraz różne szkolenia Akademii Polskiego Wina w Polsce.

Co sprawia Panu największą satysfakcję?

Największą satysfakcją i przyjemnością jest dla mnie możliwość dalszego rozwijania Pałacu oraz osiąganie wyznaczonych celów biznesowych.

Jak widzi Pan przyszłość Pałacu Mała Wieś i winnicy w kolejnych latach?

W planach jest przede wszystkim rozbudowa Pałacu Mała Wieś. Prace nad budową nowego obiektu z zapleczem gastronomiczno-wellnesowo-konferencyjnym już trwają. Nowa część obiektu zostanie otwarta za półtora roku - powstanie 175 pokoi. Będzie to dla nas duża zmiana, bo do tej pory działaliśmy jako hotel butikowy.

Docelowo zależy nam na tym, aby Pałac Mała Wieś stał się synonimem usług najwyższej jakości.