Od trendu z social mediów do kulinarnego fenomenu
Liczba zamówień na matchę wzrosła o 134 proc. rok do roku - wskazują dane Pyszne. pl. Napoje na bazie zielonej, sproszkowanej herbaty stają się coraz bardziej powszechne i nie kojarzą się już wyłącznie z wieloetapową japońską ceremonią herbaty.
Matcha przestaje być wyłącznie wielkomiejskim trendem. Choć najwięcej zamówień generują Warszawa, Kraków i Wrocław, to w przeliczeniu na mieszkańca w czołówce znajdują się m.in. Legionowo, Brzeg, Zielona Góra, Legnica czy Szczecin.
Jaką matchę pijemy?
Według Raportu Trendów Pyszne.pl 2026 matchę przynajmniej raz wypiło ok. 16 proc. Polaków, ale w grupie przedstawicieli pokolenia Z to już prawie co trzeci respondent. Jeszcze do niedawna matchę można było znaleźć głównie w wybranych lokalach w centrach dużych miast. Dziś trafia do menu sieciówek i lokalnych kawiarni w całej Polsce. Choć najwięcej zamówień wciąż generują Warszawa, Kraków i Wrocław, to nie tylko tam rośnie apetyt na matchę. W przeliczeniu na liczbę mieszkańców w czołówce znajdują się na przykład Legionowo, Brzeg, Zielona Góra, Legnica i Szczecin.
Jakie napoje na bazie zielonego proszku lubimy najbardziej? Najczęściej zamawianą opcją pozostaje klasyczna matcha latte - to od niej zaczyna większość osób. Tuż za nią plasują się kilkuskładnikowe, smakowe wariacje: matcha truskawkowa, malinowa, lawendowa i z mango.
Geneza mody na matchę
Jak pokazuje Raport Trendów Pyszne.pl 2026, coraz więcej Polaków inspiruje się kuchnią azjatycką - już prawie co trzeci uważa, że to Japonia i Korea wyznaczają dziś kulinarne kierunki. Za tym idą konkretne wybory. 70 proc. badanych deklaruje otwartość na egzotyczne potrawy i składniki, a dla 46 proc. dostawa jedzenia to przestrzeń do eksperymentów.
Zmienia się także status napojów. Aż 91 proc. Polaków sięgnęło w ostatnim roku po coś więcej niż klasyczna kawa, herbata czy woda. Napój przestaje być dodatkiem do posiłku - coraz częściej jest osobnym wyborem i elementem stylu życia. Ma smakować, wyglądać i pełnić też dodatkowe funkcje na przykład wzmacniać koncentrację, dodawać energii lub uspokajać.
Matcha wpisuje się w oba trendy - jest estetyczna, dzięki swoim właściwościom może stanowić alternatywę dla kawy, a przy tym wciąż ma w sobie świeżość czegoś nowego.
Zielona rewolucja
Podobne zmiany widać także na innych rynkach, gdzie obecne jest Just Eat Takeaway.com. W Szwajcarii napoje z matchą należą do najszybciej rosnących kategorii (+130 proc.), w Wielkiej Brytanii zamówienia produktów inspirowanych Japonią - w tym na bazie lub o smaku matchy - wzrosły o ponad 120 proc., a w Niemczech sam trend na matchę urósł o 60 proc., napędzany m.in. modą na iced strawberry matcha. W Holandii ten wariant trafił nawet do TOP 3 najszybciej zdobywających popularność napojów. Oznacza to, że inspiracje z social mediów często przekładają się na realne zamówienia.
Nowe trendy na horyzoncie
Wszystko wskazuje na to, że matcha to dopiero początek. Eksperci wskazują, że niemal połowa (47 proc.) Polaków planuje w najbliższym czasie próbować nowych napojów, a wśród pokolenia Z ten odsetek jest jeszcze wyższy (62 proc.).
Na rynku pojawiają się już kolejne składniki, które mogą powtórzyć sukces matchy. Do Polski dotarła m.in. hojicha - japońska zielona herbata, która w procesie prażenia zyskuje brązowy kolor oraz lekko karmelowy smak. Rośnie też zainteresowanie ube, które podbija social media swoim intensywnie fioletowym kolorem. Na bazie proszku z pochrzynu przygotowuje się m.in. latte.