Kolacja z rodziną Addamsów w Copernicus Toruń Hotel
Halloween - 31 października 2025 roku - połączyło smak, styl i odrobinę mroku. W Copernicus Toruń Hotel w Toruniu odbyła się kolacja degustacyjna w wykonaniu Dawida Wojciechowskiego, Przemysława Urbaniaka, Bogumiła Przybylaka i Dominika Karpika.
Mieliśmy przyjemność wziąć udział w halloweenowej kolacji degustacyjnej, w której smak splatał się z grozą, a zapachy przywoływały wspomnienia rodem z innego świata. Wydarzenie stanowiło idealną mieszankę elegancji i halloweenowego klimatu - światło świec, pajęczyny na ścianach i muzyka, która dodawała tajemniczości. Każde danie było małym spektaklem, a każdy talerz dziełem sztuki.

Upiorną degustację zainicjowała przystawka w wykonaniu Przemysława Urbaniaka - szefa kuchni Arche Cukrownia Żnin. Delikatna chałka została podana z pâté drobiowym i półgęskiem - zestawienie gładkiej struktury i dymnego aromatu pobudziło zmysły niczym chłodny podmuch wiatru o zmierzchu. Pigwa i kapusta kiszona dodały daniu kwasowości i charakteru, balansując między świeżością a fermentacją.

Dopełnieniem dania był koktajl Morticia Addams na bazie wódki z pigwą, miodem i wodą gazowaną. Podany w kieliszku ozdobionym płatkiem czarnej róży stanowił doskonałe wprowadzenie w klimat kolacji.
Danie główne rybne przygotował Dominik Karpik - szef kuchni Restauracji MDWA i hotelu Hilton w Gdańsku. Pstrąg, seler, miso, koji i kawior z pstrąga - kompozycja głęboka i pełna subtelnych niuansów. Gołąbek z rakami zapewnił element zaskoczenia - był delikatny, a zarazem bardzo aromatyczny, jak tajemnica zachęcająca do odkrycia. Dodatkiem był także bisque.

Towarzyszący koktajl Pugsley Addams z ginem, białym wermutem, kordiałem grejpfrutowym, yuzu i selerem orzeźwiał niczym mgła unosząca się nad jeziorem.
Następnie przyszedł czas na danie główne mięsne, które wyserwował gospodarz kolacji i Excecutive Chef Restauracji Salt w Copernicus Toruń Hotel - Dawid Wojciechowski. Polędwica cielęca w towarzystwie cappelletti z nerkami cielęcymi z dodatkiem czerwonej kapusty i burakiem to klasyk, ale nie zabrakło kreatywności - buraczki zostały podane w formie... mózgu. Sos pieprzowy z kaparami dodał intensywności, która przyjemnie drażniła podniebienie.

Koktajl Gomez Addams, czyli połączenie whisky, buraka i żurawiny także zaintrygował prezentacją - w każdej szklance znajdowała się strzykawką wypełniona czerwonym płynem przywodzącym na myśl krew. W sam raz dla miłośników mocnych wrażeń!
Na zakończenie - deser autorstwa Bogumiła Przybylaka - szefa kuchni poznańskiej restauracji Cucina 88. Zabaglione z dynią piżmową, lodami jogurtowymi, makiem i polnymi kwiatami - to deser, który znakomicie połączył jesienną słodycz z nutą zadumy.

Koktajl Wednesday Addams z rumem, likierem jajecznym, kawą, dynią, orzechem i cynamonem był natomiast słodki, głęboki, o intensywności narastającej z każdym łykiem. Upiornie dobre połączenie!
Wieczór zakończył się wśród szeptów zachwytu i niespiesznie dogasających świec. Od pierwszego kęsa do ostatniego łyka - to była kulinarna czarna magia.


